Jak zdać egzamin na Żeglarza Jachtowego? część I: Teoria

Czy zdam egzamin? Jaki jest odsetek zdających? Czy będzie trudno? No i najważniejsze z pytań: Co zrobić żeby zdać? Takie rozterki mają uczestnicy każdego kursu na żeglarza. Zarówno przed przyjazdem, jak i na początku turnusu takie pytania padają bardzo często. Postaram się rozwiać choć część z nurtujących Was wątpliwości. Jako instruktor z blisko 20 letnim stażem, egzaminator i przewodniczący komisji egzaminacyjnych naprawdę sporo na ten temat mogę Wam powiedzieć. Zacznijmy […]

Czytaj więcej...

Wspomnienia z Bałtyku część III i ostatnia

Dla wytrwałych czytelników mamy na koniec cyklu wspominków z Bałtyku  niespodziankę w postaci filmu . A teraz już zapraszamy na ostatnią część wspominków 😉 Ostatnia część wspomnień kapitana Marka Popiela z rejsów po Bałtyku, organizowanych przez Różę Wiatrów w sezonie 2011 – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – […]

Czytaj więcej...

Wspomnienia z Bałtyku II

Druga część wspomnień kapitana Marka Popiela z rejsów po Bałtyku, organizowanych przez Różę Wiatrów w sezonie 2011 – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – […]

Czytaj więcej...

Wspomnienia z Bałtyku

Z przyjemnością przedstawiamy pierwszą część wspomnień kapitana Marka Popiela* z rejsów po Bałtyku, organizowanych przez Różę Wiatrów w sezonie 2011 – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – […]

Czytaj więcej...

Stary blog – nowy blog

W 2007 roku powstał nasz pierwszy firmowy blog. Nadal, pod adresem: http://nazakladzie.blox.pl/2007/12/START.html, można zobaczyć pierwszy wpis. Przez kolejne lata, bardzo nieregularnie pojawiały się tam wpisy dotyczące życia naszego ośrodka. Okazało się jednak, że za wiele się dzieje i nie sposób prowadzić bloga na bieżąco. Dlatego, od ponad roku nie było tam żadnego wpisu. Wraz z nową odsłoną naszej strony powstaje nowy blog. Będzie on trochę inny niż nazakladzie.blox.pl, […]

Czytaj więcej...

Dawne obozy żeglarskie, czyli okiem tetryka :-)

Dawne obozy żeglarskie miały swój specyficzny klimat… A nawet nie takie dawne obozy, bo jeszcze kilka, kilkanaście lat temu… W ich specyfikę było na stałe wpisane robienie sobie żartów z kursantów sposobem „na kilwater”, czyli wysyłanie biednych załogantów a to po wiadro kilwateru, a to po rumby, a to po klucz do brytów. Jednym z najdotkliwszych dowcipów było wybieranie wody ze skrzynki mieczowej. Znam przypadek, kiedy instruktor zapomniał o biednym kursancie, wybierającym wodę […]

Czytaj więcej...